Ukryty skarb nad malowniczym portem w Volosko
Są miejsca, które zostają z nami na długo po wyjeździe, i Konoba Pescaria w Volosko zdecydowanie do nich należy. Ta kameralna restauracja, położona tuż nad jednym z najbardziej urokliwych małych portów Kvarneru, całkowicie skradła moje serce.
Widok, który zapiera dech w piersiach
Nigdy nie zapomnę chwili, gdy po raz pierwszy wyszłam na ich mały taras. Pode mną kolorowe łodzie rybackie kołysały się delikatnie na krystalicznie czystej wodzie, a popołudniowe słońce malowało wszystko w złotych odcieniach. To sceneria rodem z pocztówki, z tą różnicą, że tutaj można nią napawać się z kieliszkiem lokalnego wina w dłoni.
Proste owoce morza, perfekcyjnie przyrządzone
Menu nie próbuje być wymyślne – i właśnie w tym tkwi jego urok. Zaczęłam od carpaccio z dziennego połowu, tak świeżego, że praktycznie rozpływało się na języku. Prawdziwą gwiazdą okazały się jednak scampi alla busara, tradycyjne danie, które podobno wywodzi się właśnie z tego regionu. Sos był wyrazisty, scampi soczyste, a ja nie mogłam się powstrzymać od wycierania każdej kropli chrupiącym chlebem.
Dlaczego warto tu przyjść
Ceny są przyjemnie przystępne jak na taką jakość i atmosferę, choć za ekskluzywne skorupiaki zapłacicie nieco więcej (moim zdaniem warte każdej złotówki). Niezależnie od tego, czy szukacie romantycznego miejsca na kolację, czy po prostu chcecie poznać autentyczną kuchnię Kvarneru, Konoba Pescaria zapewnia niezapomniane doznania. Przyjdźcie dla jedzenia, zostańcie dla widoku – nie pożałujecie.










